5 profili na instagramie z Wiedniem.

Styczeń 19

Wiedeń ten piękny ale i codzienny możecie poznać nie będąc na miejscu śledząc niektóre profile na Instagramie. Można upolować miejsca warte zobaczenia, zobaczyć w niezwykłej odsłonie te, które już znacie. Taka Opera w dzień to całkiem inny widok niż nocą. Może te zdjęcia zainspirują was do odwiedzenia stolicy Austrii, może podpowiedzą co zobaczyć a może odkryjecie na nich nieznane oblicze miasta. Przedstawiam wam 5 profili na instagramie z Wiedniem, które lubię oglądać.

1 wien.love

Piękne zdjęcia. Trochę bajkowe, trochę cukierkowe. Skrawki codzienności wplecione w miasto pokazane jak z reklamowego folderu. Wszystkiego tyle ile trzeba, by powstał ciekawy przekaz.

 

 

2 leopold_stadt

Takiego oblicza Wiednia nie znajdziecie na pocztówkach ani w folderach biur podróży. Nawet mieszkając tu jakiś czas możecie dzięki tym fotom poznać miejsca, o istnieniu których nie mieliście pojęcia. Zero cukierkowatości.

 

 

3 vintage_vienna

Odkryjecie tu Wiedeń sprzed lat. Czasem sprzed kilkunastu a czasem sprzed kilkudziesięciu. Sentymentalna podróż w czasie na fotach – lubię.

 

 

4 miss.elusivo

Wiedeń widziany oczami/obiektywem Magdy ma w sobie coś z magii. Czasem są to detale, tak uchwycone, że człowiek zastanawia się jak mógł to przegapić. Pięknie pokazane miejsca, czasem ludzie.

 

 

5 fabolus_vienna

Foty jakie tu znajdziecie mają w sobie coś z tajemnicy. Kolorystyka, piękny kadr podkreślają tę niezwykłość. Ich autor mistrzowsko bawi się światłem i cieniem, kontrastem jaki dają. Co dziwne nie ma w jego fotach praktycznie czerni. Dużo tu odcieni szarości i niezwykłego światła.

 

 

Na koniec poza tą piątką chcę was zaprosić na mój profil instagramowy viennesebreakfast.

 

 

Jest tam Wiedeń, ale nie tylko. Odsłaniam też nieco z mojego prywatnego życia.

 

Beata

 

Możesz także lubić

10 komentarzy

  • Odpowiedz ula Styczeń 19 at 11:20

    O dziękuję, bardzo się przydadzą, bo ja jednak lubię sobie popatrzeć na to piękne miasto 😉
    Może w tym roku mi będzie dane kolejny raz 🙂
    serdeczności!

    • Odpowiedz Beata Styczeń 19 at 12:34

      Każdy pokazuje miasto z innej perspektywy ale każda jest niezwykła i ciekawa 🙂
      Przyjedź gdy będzie cieplej i zielono, gdy zakwitną kasztanowce a tych w Wiedniu pełno. Miasto w kwiatach wiosennych to coś cudnego 🙂

  • Odpowiedz ula Styczeń 19 at 13:29

    Na wiosnę mała szansa, bo wybieram się do Kolonii do rodziny, Wiedeń przeważnie odwiedzam w sierpniu kiedy kasztanowce „rdzewieją” 🙂 ja korzystam z uprzejmości przyjaciół, którzy nas goszczą, a oni zjeżdżają po wakacjach w sierpniu do domu, i wtedy my się cyklicznie pojawiamy.

    • Odpowiedz Beata Styczeń 19 at 15:14

      Po wiośnie a przed winogronami – szkoda. Może czas złamać schemat odwiedzin 😉

  • Odpowiedz ula Styczeń 19 at 13:31

    a TU masz nas jeden wiedeński wpis, miał być drugi ale czasu zabrakło, muszę to uzupełnić:)

    • Odpowiedz Beata Styczeń 19 at 15:18

      Fajna relacja. Uzupełnij wpisy z Wiednia koniecznie!
      Wtedy były niezłe upały 🙂

    • Odpowiedz ula Styczeń 19 at 18:25

      wiem, że przydałoby się schemat złamać, ale niestety to nie ode mnie zależy, kiedy mnie zaproszą do Wiednia 😉 póki co jestem od tego zależna, bo nie mogę sobie jeszcze teraz pozwolić na samowystarczalne niezależne wyjazdy 😉

      • Odpowiedz Beata Styczeń 20 at 09:54

        Rozumiem. Niech ten rok będzie dobry dla nas i pod względem możliwości podróżowania i podziwiania świata 🙂

  • Odpowiedz Hanna Luty 18 at 22:24

    Ja odświeże już wkrotce Beacine wpisy od początku.Uwielbiam to miasto i tesknie …Oczywiscie nie moge zbyt czesto bywać ale mogłabym mieszkać w Wiedniu lub w Trojmieście na zawsze.

    • Odpowiedz Beata Luty 20 at 14:18

      Te instagramowe konta pozwolą ci zaglądać do Wiednia codziennie 🙂
      Odkryjesz też oblicze miasta, którego pewnie nie znałaś.

    Zostaw odpowiedź

    Translate »