Filmowa niedziela

10 lutego

Dopiero co mówiłam, że tutejsza zima to nie zima bo, ani śniegu, ani mrozu, a rano miałam  jedno i drugie.
Mróz taki co to, bardziej symbolicznym mrozem jest  (jak inaczej nazwać -2 C ?).
Za to wszystko na zewnątrz ładnie przykryte białą śniegową pierzynką.
Niedzielny obiad już za mną.
Futrzaki śpią jak królowie kanapy.

Dzisiaj są urodziny  kogoś mi bliskiego. Jakoś tak melancholijnie mi się zrobiło i refleksyjnie.
Jak często traciłam czas i okazje by pobyć z ludźmi na których mi zależało gdy byli blisko. Osiągalni przy minimalnym wysiłku.
Nie zauważamy  pewnych drobnych dobrych rzeczy, które na nas spadają każdego dnia do momentu gdy…
No  właśnie.
Wyjechałam i te ładnych kilka setek kilometrów  nie jest już  tak proste do pokonania.

Zaserwowałam sobie na ten dzień rozmyślań dwa filmy.
Obydwa to strzały w dziesiątkę!

 

Pierwszy to w sumie romansowa historia ale jak dla mnie może być bardziej uniwersalna.
O mijającym czasie, utraconych chwilach, mijaniu się z ludźmi bliskimi.
Mądrze, ciepło opowiedziane o życiu czyli ”One Day” z Ann Hathaway w roli głównej.

Drugi to „Ludzie tacy jak my”.
Też o życiu, karierze, celach i…nagłym hamowaniu w tym wyścigu szczurów.

 

Oj ten dał mi do myślenia.
Jak doceniać i dostrzegać te drobne dobre chwile?
…….

You Might Also Like

Brak komentarzy

Zostaw odpowiedź

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Translate »