Niby drobna rzecz, a cieszy.

Styczeń 27

Poprószyło śniegiem w nocy. Nadal, pomalutku coś tam z nieba leci. Niby nic takiego. W końcu mamy prawie luty. Zima! Tyle, że tej zimy jakby nie było. Taki brak śniegu, pokazał mi pewną rzecz o mnie samej: nie chcę mieszkać w miejscu gdzie nie ma wyraźnych pór roku. Lubie ciepło. Nawet bardzo, ale wolałabym żyć na Alasce, niż w Afryce Równikowej. Sama się dziwie, że do takich wniosków doszłam podczas tej bezśnieżnej prawie i bezmroźnej zimy.

Nasz mini ogródek w bieli.

 

snieg1

snieg2

snieg4

snieg3

snieg7

Możesz także lubić

1 komentarz

  • Odpowiedz Marzena Styczeń 29 at 19:40

    Ja także zdecydowanie wolę 4 pory roku od jednej !

  • Zostaw odpowiedź

    Translate »
    Close