Olej kokosowy – kosmetycznie.

Czerwiec 20

Olej kokosowy, to jedna z moich żelaznych pozycji w kuchni.
Nic nie przebije naleśników, czy serowych placuszków usmażonych na oleju kokosowym!

 

olej-kokosowy

 

Takie, jego podstawowe użytkowanie, chyba każdy zna.
Bogaty w kwasy nasycone, Łatwy w przechowywaniu, bo nie spaskudzi go nawet bardzo upalne lato. Może sobie spokojnie stać na półce.
Jedyne co się zmieni gdy temperatura przekroczy 25C, to z pachnącej białej masy, stanie się pachnącym, płynnym, przeźroczystym olejem.

Mówię cały czas o nierafinowanym oleju. Rafinacja niestety zmienia jego zapach, a właściwie pozbywa się go, no i właściwości.
Zastanawiam się, po co psuć coś, co jest dobre?
Znam odpowiedź. Biznes, wydłużanie daty przydatności do spożycia, cudowne rozmnażanie np wędlin przez naszprycowanie ich wodą i z 1 kg mięsa powstają 2 kg szynki.

Nie jestem zbzikowana na puncie ekologii, ale wraz z tym jak przybywa mi lat, doceniam coraz bardziej,  naturalne, oryginalne produkty.
Podróbki, nie zależnie, czy to będzie torebka, kosmetyk, czy ser, zawsze są słabsze, mają felery i w ostatecznym rozrachunku traci się na nich kasę, a czasem zdrowie.

Pobiegłam w wątek poboczny ale już wracam do kokosu.

Olej kokosowy jest wykorzystywany od dawna w kosmetyce. Na półkach drogerii znajdziecie go w kremach, balsamach do ciała, produktach do włosów.
Natłuszcza, trzyma nawilżenie skóry, łagodzi podrażnienia.
Jasne więc, że przemysł kosmetyczny go wykorzystuje.
W tych drogeryjnych kosmetykach dostanę odrobinę oleju kokosowego i masę dodatków chemicznych jak konserwanty, emulgatory itp.
Po co mi one?
Prościej kupić dobry olej kokosowy i jeden słoiczek postawić w kuchni, a drugi w łazience.

Stosuję go jako balsam do ciała.
Tak, solo. Pachnie delikatnie.
W słoiku jest białą, mniej lub bardziej twardą masą. To zależy od temperatury otoczenia.

 

olej-kokosowy-2

 

Po zetknięciu ze skórą, zmienia się w płyn. skóra wchłania go ekspresem.
Jest mięciutka, gładka, nawilżona i delikatnie pachnąca kokosem.

 

olej-kokosowy-3

 

Dla mnie, jeszcze dwie właściwości oleju kokosowego są bardzo istotne.
Łagodzi podrażnienia.
Mam alergię kontaktową na metale. Taki francuski piesek jestem i mogę nosić, dotykać, tylko szlachetne. Niestety klamki, sztućce itp. nie są z nich zazwyczaj robione.
Bywa więc, że gdy moje dłonie miały za dużo kontaktu z różnymi, zwłaszcza naniklowanymi przedmiotami, pojawia się podrażnienie.
Ten olej, jako krem do rąk, u mnie, sprawdza się genialnie.
Olej kokosowy, pomaga w szybkim usunięciu, wszelkich przebarwień ze skóry. Kto ma alergię ten wie, że jak swędzi to człowiek chcąc, nie chcąc, coś tam drapnie. Nie da się tego uniknąć. Pozostaje nieładny strupek, a gdy ten odpadnie, ciemny ślad na skórze.
Wystarczy kilka dni smarowania kokosem i u mnie znika. Bez tego oleju, mam pamiątkę na dobrych kilka tygodni, aż skóra sama się go pozbędzie.

Daję go nie tylko na skórę.
Gdy włosy robią się bardzo niesforne, bo przesuszy je słońce, lub  zimą puszą się i elektryzują, przez noszenie czapek, robię im kuracje olejami.
Na przemian, argan i kokos.
Proste i skuteczne.

Spróbujcie nierafinowanego oleju kokosowego w kuchni i pielęgnacji. Warto

Jeszcze cena. Mój kosztował niecałe 12 E. Jest go 325 ml.

 

 

Możesz także lubić

2 komentarze

  • Odpowiedz Bastoni di fashion Sierpień 17 at 13:36

    Podoba Mi sie twòj blog….ja tez mam stronke o oleju kokosowym
    zapraszam http://bastonidifashion.blogspot.it/2014/03/olio-di-cocco.html

  • Zostaw odpowiedź

    Translate »