Pomoce do nauki niemieckiego z netu – blogi

Marzec 8

Do nauki języka przydadzą się książki, fiszki, słowniki ale poza nimi w dobie internetu mamy i blogi.
Jest całkiem sporo pozytywnie zakręconych osób znających język , lubiących uczyć innych i dzielących się swoją wiedzą w necie.
Dzisiaj chcę wam przedstawić trzy babki, germanistki, piszące blogi o języku ale nie tylko. Każda z nieco innego punktu ugryzła temat nauki niemieckiego, każda ma swój nieco inny styl uczenia, wszystkie robią to z pasją.
Widać, że lubią niemiecki i lubią dzielić się wiedzą.

 

sofa

 

Na Niemiecką sofę zaprasza Ola. To osoba, która sama sobą udowodniła, że nie ma rzeczy niemożliwych w nauce języka. Jej historia jest warta poznania, bo daje nadzieję na opanowanie języka nawet najoporniejszym w tym względzie. Na Sofie znajdziecie sporo gramatyki, słówek, ciekawostek językowych. Wszystko podane w sposób ciekawy i przyjazny chcącym poznać to co niemieckie z każdej strony. Ola prowadzi także webinary językowe.

 

precel

 

Diana jest autorką bloga o smacznej nazwie Językowy precel. Rozplątuje na nim zawiłości niemieckiego, tłumaczy jak go ugryźć, by się nie zadławić. Nie samym językiem człowiek jednak żyje więc i o kulturze krajów, w których mieszkańcy szprechają dowiecie się całkiem sporo na jej blogu. Do tego nagrywa filmiki z krajów, które odwiedza, uczy przez skypea.

 

niemiecki

 

Niemiecki po ludzku jest przedstawiony u Magdy na blogu o takiej właśnie nazwie, która świetnie oddaje jej styl uczenia języka. Nie ma trudnych tematów w niemieckiej gramatyce, wszystko da się po ludzku wyjaśnić tak, że nawet ja rozumiem 🙂

Takie panie od niemieckiego jak te trzy germanistki, to marzenie każdego usiłującego przyswoić język Goethego.
Kobietki robią masę dobrej roboty dla wielu z nas, uczących się języka. Warto to docenić.
Blogerowi najlepiej podziękować za jego robotę pisząc komentarz, ot choćby kilka słów w stylu „ Przydatne informacje, pomogłeś/aś”, dać na facebooku pod wpisem lajka lub udostępnić wpis, który uważacie za pomocny, dobry, wnoszący coś. Takie coś daje kopa do dalszej pracy, bo widać jej rezultaty.

Piszemy przecież nie do szuflady ale dla was i interakcja jest potwierdzeniem, że nie gadamy/piszemy do ściany 😉

 

Beata

 


 

Dziękuję, że mnie odwiedziłeś. Nie traćmy kontaktu 🙂

Subskrybuj Viennese breakfast na maila a otrzymasz o nowych wpisach.
Obserwuj bloga na faceboku, pogadajmy na twitterze.
Popatrz ze mną na świat w fotach na Instagramie

 


 

Możesz także lubić

3 komentarze

  • Odpowiedz Aleksandra Jakubowska - Niemiecka Sofa Marzec 8 at 10:21

    Beatko, bardzo dziękuję Ci za polecenie mojego bloga 🙂 Cieszę się, że wiedza, którą się dzielę, przydaje się innym. M

  • Odpowiedz Diana Korzeb Marzec 8 at 14:28

    Beato, również pięknie dziękuję za polecankę! To zaszczyt znaleźć się w tak zacnym gronie :)!

  • Odpowiedz Beata Marzec 9 at 09:36

    Olu, Diana robicie kawał dobrej roboty, która i mnie pomaga w oswajaniu niemieckiego 🙂

  • Zostaw odpowiedź

    Translate »
    Close