Z kranu płynie prawie mineralna….

Luty 20

Wiedeńczycy są przekonani, że mają w kranach najlepszą wodę na świecie.
Spływa prosto z Alp.
Gdy wpadnie do wodociągu, to siłą grawitacji w ciągu 36 godzin jest w wiedeńskich kranach.
Oficjalne badania, pomiary itp. wynoszą ją pod niebo za jakość.
Wiedeńczycy piją prosto z kranu i jest to norma. Patrzą trochę dziwnie nawet gdy ją przegotowujesz przed konsumpcją.

Po moich doświadczeniach kąpielowo – prysznicowych z wiedenką mogę powiedzieć, że coś w tym cudzie jest.
Nie wysusza, nie podrażnia jak polska chloranka kranowa.
Smakuje też  całkiem dobrze.

Za to ten ich zachwyt kranową przekłada się chyba na mały wybór mineralnej w sklepie.
Próbowałam już kilku i są jak dla mnie okropnie kwaśne.

Tęsknie za Muszynianką ale kranówy nie zamieniłabym już na inną niż wiedeńskie cudo.

 

Możesz także lubić

Brak komentarzy

Zostaw odpowiedź

Translate »