Malinowa tarta – wegańska i bezglutenowa

Grudzień 8

Grudzień to zimny ale słodki miesiąc. Jako, że przestawiam nieco swoją dietę a co za tym idzie i kuchnię, robię rewolucje w przepisach. Niektóre można zmodyfikować, niektóre odpadają więc bawię się w wymyślanie nowych. Jestem wielbicielem kruszonki i kruchych ciast i ciasteczek.
Ciasto w zimowym klimacie to na pewno tarta malinowa o kruchym spodzie i malinowej masie z górami kruszonki na wierzchu.
Mniam!

Kto umie się temu oprzeć?
Zresztą po co się opierać, odrobina słodyczy to dawka serotoniny potrzebna dla zdrowia 😉

Wracając do moich modyfikowanych przepisów.
Okazało się, że zrobienie bezglutenowej kruszonki nie jest aż tak trudne jak sądziłam. Ma ona za to tę przewagę nad tradycyjną, pszeniczną, że jest o wiele bardziej krucha.
Dzisiaj podzielę się z wami moim nowym przepisem na bezglutenową i wegańską kruchą tartę malinową.

 

Malinowa tarta – przepis.

 

Składniki na ciasto i kruszonkę:

1 szklanka mąki owsianej;
1 szklanka mąki ryżowej;
1/2 szklanki mąki ziemniaczanej;
szczypta soli;
1/3 szklanki cukru (najlepiej trzcinowego, nierafinowanego);
łyżka świeżo mielonego siemienia lnianego
łyżka karobu lub kakao;
2 kopiaste łyżki oleju kokosowego, który należy ogrzać na tyle by był płynny.

Składniki na masę malinową:

2/3 słoika dżemu o pojemności 250 ml;
kopiasta łyżka mąki ryżowej;
kopiasta łyżka mąki ziemniaczanej;
1-2 łyżki wody

Moja szklanka, którą odmierzam mąkę i inne składniki ma 220 ml pojemności.

Wszystkie składniki na ciasto mieszam do uzyskania jednolitej masy.
Jest ono klejące i dość płynne, więc by nieco stężało wstawiam na minimum godzinę do lodówki.
Po wyjęciu z lodówki oddzielam 1/3 ciasta – to będzie nasza kruszonka zdobiąca górę tarty.
2/3 ciasta wykładam na spód formy do tarty o średnicy 25 cm. Ciastem zabezpieczam także brzegi blaszki aż do jej górnej krawędzi.

Dżem malinowy, mąkę ziemniaczaną, ryżową i wodę mieszam do uzyskania równej masy, pozbawionej gródek. Wylewam ją na przygotowane już ciasto na blaszce do tarty.
Wierzch dekoruję drobno podartą kruszonką.

Tak przygotowaną tartę piekę 50 minut w temperaturze 200C.

 

tarta-malinowa-4

 

Jeżeli macie otwieraną formę do tarty lub taką z wysuwanym dnem jak ja, to warto postawić ją na czymś np. płaskiej blaszce do ciasteczek. Czasem nieco tłuszczu niestety wykapie z formy i skapie na dół piekarnika.

Po wyjęciu z piekarnika ciasto musi nieco ostygnąć, by składniki razem dobrze się związały.

 

tarta-malinowa-1

 

Smacznego!

Beata


 

Dziękuję, że mnie odwiedziłeś. Nie traćmy kontaktu 🙂

Subskrybuj Viennese breakfast na maila a otrzymasz o nowych wpisach.
Obserwuj bloga na faceboku, pogadajmy na twitterze.
Popatrz ze mną na świat w fotach na Instagramie

 


 

Możesz także lubić

4 komentarze

  • Odpowiedz Obieżyświatka Grudzień 11 at 15:14

    Oj, ale kusisz 🙂
    O.

    • Odpowiedz Beata Grudzień 13 at 12:30

      Maliny o tej porze roku to samo zdrowie 😉

  • Odpowiedz Asia Grudzień 13 at 11:37

    Niestety nie mam w domu mąki owsianej, ale za to mam płatki. Czy myślisz, że jeśli je zmielę, to się nadadzą jako taka gruba „mąka”?

    • Odpowiedz Beata Grudzień 13 at 12:30

      Płatki owsiane, ryż, kasze jaglaną możesz spokojnie zmielić w młynku do kawy. Sama wiele razy korzystałam z tej metody. Da się zmielić całkiem dobrze gdy zastosujesz pewien trik. Wystarczy powtórzyć mielenie w kilku krótszych seriach 🙂

    Zostaw odpowiedź

    Translate »