Browsing Category

co mi w duszy gra

Od nadmiaru głowa boli!

Wiem, przysłowie mówi, że nie boli ale to nie prawda. Od nadmiaru głowa boli! Przynajmniej jeżeli chodzi o pomysły. Gdy jest ich dużo, a wszystkie jeszcze  się rozwijają,  ewoluują  (takie  jeszcze to i tamto dodać, to i tamto zmienić) to projekt, pomysł, marzenie, czy…

Maj 8

Alfabet: a jak asymilacja

„Alfabet” będzie cyklem wpisów, w których opierając się na kolejnych jego literach opiszę moje refleksje wynikające z mieszkania poza Polską. Pomysłodawczynią „Alfabetu emigracji” – bo tak brzmi pełna nazwa projektu, jest Dee, autorka bloga Nie zawsze poprawne zapiski Dee pisząca z Wielkiej Brytanii. Dołączyły…

Kwiecień 19

Plan tysiąca dni

Tak, robię plan na 1000 dni. Już wam opowiem skąd się wziął. Ostatnio chorowałam. Ot grypa – taka klasyczna. Ścina z nóg, kilka dni trzyma. Jak myślisz, że już jest OK wstajesz i…dokłada ci podwójnie. Na marginesie – po niemiecku „chory” to „krank”. Mnie…

Luty 20

Emigracyjno-podróżniczy blues

Tematu emigracji nie poruszałam na blogu poza komentarzem tu. Dzisiaj tak sobie oglądałam wiadomości, poczytałam blogi tzw. emigracyjne, podróżnicze i naszło mnie trochę refleksji. O sobie, swoim postrzeganiu tematu napisze, bo każdy ma tu swoje subiektywne doświadczenia, pragnienia, nadzieje i odciski, które już go…

Styczeń 26

Lakmusowe święta – wnioski

Święta, święta i po świętach. Przeleciały te moje lakmusowe dwa tygodnie szybciej niż bym chciała. W oponach grubo ponad 1000 km, w biodrach też co nieco przybyło. Sporo się działo, wiele rozmów, widoków, smaków i zapachów. Tak sobie rozmyślam o tym czasie i doszłam…

Styczeń 9

Lakmusowe Święta Bożego Narodzenia

Wigilia tuż tuż. Święta już prawie gotowe. Kuchnia pełna zapachów i nerwowej krzątaniny. W pokoju choinka błyszczy się i mruga światełkami. Wszyscy uśmiechnięci czekają na… No właśnie – na cudowne święta jak z familijnego filmu. Takie rodzinne, z babciami, ciociami, wujkami i stryjkami, rozgadanymi…

Grudzień 22
Translate »