Na wiedeńskim dachu stał…

Czerwiec 17

Dzisiaj pewna ciekawostka wiedeńska.
Każde miasto ma swoje smaczki – pewne detale, miejsca widoczne tylko wtajemniczonym. O słodkim sztokholmskim smaczku, jakim jest malutki pomnik siedzącego chłopczyka,  napisała  Monika.
Mój jest trudniej dostępny, bardziej wyrośnięty. Chociaż znajduje się w ruchliwym punkcie miasta, niewiele osób go zauważa.

Lokalizacja  róg:
Mariahilfer Straße i Getreidemarkt.
To przy stacji U2 Museumsquartier.

Popatrzcie na  front narożnego domu po lewej stronie Getreidemarkt, lub jeszcze lepiej idźcie kawałek chodnikiem po prawej ( gdy za plecami macie stacje U2 ).
Kawałeczek i zobaczycie taki widok :

 

skoczek-1

Ulica, domy, samochody.
Widzicie coś dziwnego?
Nie?
No to popatrzcie na fotę z podpowiedzią.

 

skoczek-2

 

 

Tak, na krawędzi dachu stoi jakiś człowiek.
Przyjrzyjmy mu się bliżej.

 

skoczek-3

 

skoczek-4

 

skoczek-5

Przypomina mi Eltona Johna .

Najdziwniejsze dla mnie jest to, że przechodziłam tam wiele razy i go nie zauważyłam, a uważam się za osobę spostrzegawczą i lubię łowić takie smaczki.
M, był niesamowicie dumny, że to on zauważył gościa z teczką, na krawędzi wiedeńskiego dachu.

No jak ja mogłam go przegapić…..  Widać nie chodzę z zadartym do góry nosem 😉

Możesz także lubić

2 komentarze

  • Odpowiedz Kasia w Krainie Deszczowców Czerwiec 18 at 23:17

    a co on ma symbolizować? Mam nadzieję że nie osoby zdesperowane?

    • Odpowiedz VB Czerwiec 19 at 10:38

      Tego nie wie nikt, ze znanych mi tubylców.Ciekawa interpretacja 🙂
      Mnie się jeszcze trochę kojarzy z urzędnikiem w stylu Wielkiego Brata czuwającego nad nami 😉

    Zostaw odpowiedź

    Translate »