Dzisiaj kącik muzyczny. Było już o Wiedeńskiej Orkiestrze Warzywnej, dającej koncerty na …warzywach. Nie miałam pojęcia, że marchewka wydaje takie dźwięki. Więcej o nich TU. Było o polskich korzeniach najsłynniejszego chyba walca Johanna Straussa syna, o tytule „Opowieści Lasku Wiedeńskiego“ TU Dzisiaj o tym…
Ozdobą 13 dzielnicy Wiednia, Hietzingu, o którym niedawno pisałam TU, jest Pałac i Park Schönbrunn. Pałac powstał na miejsce wcześniejszego, o wiele skromniejszego, zniszczonego podczas drugiego oblężenia miasta przez Turków. Dzisiejszy, pochodzący z drugiej połowy XVIII wieku, to pomysł cesarzowej Marii Teresy i jej…
Wiedeń jest od wczoraj skąpany w deszczu. Wieczorem, jadąc przez miasto zrobiłam trochę fotek, by pokazać Ci jedno z oblicz Wiednia naszego powszedniego. Tym razem mokrego od deszczu, w chłodny sierpniowy wieczór. Zdjęcia robiłam telefonem między godziną 19 a 20. Zacznę od Dunaju.…
Dzisiaj porcja fot z Hietzingu. Pisałam, a raczej fociłam o nim już TU To 13 dzielnica Wiednia, leży na jego zachodnim krańcu wchodząc sporą częścią w Las Wiedeński. O Lasku wiedeńskim przeczytacie TU To w tej dzielnicy leży Pałac Schönbrunn wraz z otaczającym go…
Dopadło mnie zapalenie oskrzeli. Lato i chore oskrzela??? To standarcik u mnie. Zaczynam lato anginą, lub chorymi oskrzelami. Zamiast chodzić po mieście, lesie lub poznawać okoliczne cudne podwiedeńskie miasteczka i robić setki fot, siedzę pod kołdrą, łykam tabletki, popijam syropkiem. Nie marnuję jednak czasu…
Naschmarkt, to dosłownie targ łasuchów. Nazwa jest zlepkiem słów naschen (łasuchować) i markt (targ/rynek). Targ leży rzut beretem od Opery Wiedeńskiej. Ciągnie się szerokim pasem prawie 700 m, między stacjami metra Karlsplatz i Kettenbrückengasse. Naschmarkt to targ, na którym…
Dzisiejszy wpis powstał w ramach projektu Klubu Polek, gdzie przedstawiamy swoje dziesiątki wielkich, z krajów w których obecnie mieszkamy. Ja żyje teraz nad Dunajem, w stolicy kiedyś wielkiego cesarstwa Habsburgów, ale to już odległa przeszłość. 100 lat w historii Europy, to w sumie nie…
Pierwszy majowy długi weekend w Polsce pokrywa się z austriackim. Taką okazję trzeba wykorzystać, więc zjechali do nas goście. Niby kiedyś tam coś Wiednia widzieli, ale, o zgrozo, nie jedli Wiener Schnitzela!…








