Browsing Category

Kolory życia

Secesja wiedeńska i złota kapusta

Secesja, to okres w sztuce, który jest bardzo bliski mojemu gustowi. Z jednej strony wszystko takie proste i czyste w formach, kształtach. Niekanciaste, łagodne, wydające się płynąć. Każdy element dopracowany, wymuskany. Każda, najbardziej powszednia rzecz, dopieszczona. Bywają jednak także budynki, które chociaż są dziełem…

17 września

Sikorka w deszczu

Pada. Trawnik zamienia się powoli w staw. Jest jesiennie, szaro, mokro i chłodno. Taka pogoda odpowiada najwyraźniej pewnej sikorce. Uparcie łazi po płocie i dłubie w słomiance. Wiem, szuka robaków. Nieprzemakalna jakaś, czy co?     Bo, że kaczka jest zadowolona z takiej pogody…

2 września

Muzyka we Wiedniu – radio FM4

Dzisiaj kącik muzyczny. Było już o Wiedeńskiej Orkiestrze Warzywnej, dającej koncerty na …warzywach. Nie miałam pojęcia, że marchewka wydaje takie dźwięki. Więcej o nich TU. Było o polskich korzeniach najsłynniejszego chyba walca Johanna Straussa syna, o tytule „Opowieści Lasku Wiedeńskiego“ TU Dzisiaj o tym…

22 sierpnia

Wiedeń nasz powszedni z ….kruszonką.

Pogoda nie dopisuje ostatnio. Burze, deszcz, ciut chłodniej, ale za to wilgoć taka, że włosy mi zbaraniały. One dostają kręćka pod wpływem wody, zwłaszcza deszczówki. Prostuje, naciągam, proszę, krzyczę na nie, a one udają, że dotarło …ale tylko przez chwilę. Bezczelnie zaczynają falowanie z…

28 lipca

Wiedeńska Orkiestra Warzywna

Wiedeńska Orkiestra Warzywna istnieje naprawdę, nie żartuję! Wiedeń to miasto, w którym żyje sporo pozytywnie zakręconych osobników. Tak było chyba od zawsze. Muzyków nigdy nie brakowało w tym mieście. Od wielkiej trójki Haydn-Mozart-Beethowen przez światowej kasy Filharmoników po Falco.…

16 lipca

Kocie nałogi

Moja Kota jest nałogowcem.     Wiedziałam o tym, że ma swoje słabości, ale nie sądziłam, że jest aż tak uzależniona. Kota, jak na kota przystało lubi kocimiętkę, tarzać się po podłodze, gdy ta jest czymś z chlorem wymyta, gania jak nakręcona za kawałkiem…

7 lipca

Na wiedeńskim dachu stał…

Dzisiaj pewna ciekawostka wiedeńska. Każde miasto ma swoje smaczki – pewne detale, miejsca widoczne tylko wtajemniczonym. O słodkim sztokholmskim smaczku, jakim jest malutki pomnik siedzącego chłopczyka,  napisała  Monika. Mój jest trudniej dostępny, bardziej wyrośnięty. Chociaż znajduje się w ruchliwym punkcie miasta, niewiele osób go…

17 czerwca
Translate »