Browsing Tag

ciekawostki

Dzień Matki w Austrii – nieco sentymentalnie

Dzień Matki, to jedno z tych świąt, o których większość z nas pamięta. Może nie celebrujemy go tak bogato i konsumpcyjnie jak Boże Narodzenie czy Walentynki, ale bardziej – że tak to ujmę – od serca. No i bardzo dobrze! W końcu nie chodzi…

7 maja

Wiedeński fiakier w meloniku

Wiedeński fiakier nosi na głowie obowiązkowo melonik. Ubrani stonowanie, spokojnie, bez udziwnień, co jest jak dla mnie plusem. Fiakrami są we Wiedniu mężczyźni i kobiety, ale tych pierwszych, jest zdecydowana większość.…

10 listopada

Plac Marii Teresy. Subiektywny przewodnik

Punktem startowym do zwiedzania Wiednia, dla wielu zorganizowanych wycieczek jest Plac Marii Teresy. Nie ma się czemu dziwić, że wybierają to miejsce. Muzea, Parlament, Hofburg i Rathaus są o parę kroków od Placu Cesarzowej. Sam plac to zielona ogrodowa przestrzeń spięta ogromnymi budynkami Muzeum…

30 września

Wiedeńskie zwierzaki. Nie macać słonia!

Wiedeńskie zwierzaki to temat rzeka. Jeden z nich skradł jednak moje serce! Przed Muzeum Historii Naturalnej w Wiedniu stoi słoń. Właściwie to słodki słonik. Nieduży, tłuściutki, całuśny jak dziecięca zabawka. Waży sporo, bo to jednak pomnikowa figurka.…

9 września

Wiedeń – miasto widziane z innej perspektywy

Czasem dobrze spojrzeć na coś z innej perspektywy. Dotyczy to nie tylko miejsc, przedmiotów, czy własnej osoby, która jakoś tak dziwnym trafem inaczej wygląda w lustrze, niż na zdjęciu. Miasto zwykle widzę metr z okładem znad poziomu chodnika, siedzę w jakimś pojeździe, drepczę na…

1 sierpnia

Wiedeńska Orkiestra Warzywna

Wiedeńska Orkiestra Warzywna istnieje naprawdę, nie żartuję! Wiedeń to miasto, w którym żyje sporo pozytywnie zakręconych osobników. Tak było chyba od zawsze. Muzyków nigdy nie brakowało w tym mieście. Od wielkiej trójki Haydn-Mozart-Beethowen przez światowej kasy Filharmoników po Falco.…

16 lipca

Propozycja letniej wyprawy – zamek Liechtenstein

Dopadło mnie zapalenie oskrzeli. Lato i  chore oskrzela??? To standarcik u mnie. Zaczynam lato anginą, lub chorymi oskrzelami. Zamiast chodzić po mieście, lesie lub poznawać okoliczne cudne podwiedeńskie miasteczka i robić setki fot, siedzę pod kołdrą, łykam tabletki, popijam syropkiem. Nie marnuję jednak czasu…

24 czerwca
Translate »