Wiosna i kudłate szkockie krowy pod Wiedniem

Wiosna rozbuchała się na dobre. Co wiosna i kudłate szkockie krowy ray Highland Cattle, mają wspólnego? Nasz niedzielny spacer je łączy. Jest cudnie! Ciepło, pachnąco, kwieciście.     Wreszcie pomalutku staje na nogi i chce uciekać z domu, patrzeć na całe to krótko cieszące…

20 kwietnia

Magnolia niedoskonała

Magnolia kwitnie na całego. W końcu to już połowa kwietnia, wiosna, słońce, 25 C na zewnątrz! Zrobiło się ciepło, milutko. Szkoda, że ja dalej w szalikach i opatulona. Dobić te mikroby wreszcie i na spacer 🙂 Podziwiam sobie jej piękne okwiecone gałęzie i wole…

15 kwietnia

O białym zajączku, różowym drzewie i wielkanocnej pizzy

Jak ten czas szybko leci! Zgubiłam  gdzieś ostatnie trzy tygodnie. Wszytko było tak ładnie poplanowane: zakupy, sprzątanie jakie takie, by ogarnąć nieco lepiej mieszkanie, pieczenie, wyjazd i spacery… Człowiek planuje, ale co z tych planów wychodzi, to już inna sprawa. Nie żebym nagle je…

11 kwietnia

Freyung wieczorem

Freyung to plac w sercu starego Wiednia. Na mapie zobaczycie go TU. Stary plac z  XII-wiecznym opactwem benedyktynów szkockich czyli Schottenstift. To ten budynek z wieżą. Na środku placu stoi fontanna Austriabrunnen z pięknie sportretowaną Wisłą. Pisałam o niej TU. Znajdziecie tam też foty…

23 marca

Chleba naszego powszedniego pożądanie

Chleb, ten powszedni, jest ważny. Dla mnie jeszcze ważniejszy odkąd piekę go sama. Domowy żytni, albo żytnio-orkiszowy na zakwasie, to całkiem inny smak niż ten sklepowy, piekarniany. Samo pieczenie, cały proces wyrabiania ciasta, ma w sobie coś z kontemplacji, medytacji, daje wyciszenie – przynajmniej…

18 marca

Emocjami malowane – po prostu ulica

Są takie zdjęcia, które zawierają w sobie emocje. Nie zawsze obraz jest tak poruszający, że w człowieku drgną jakieś struny uczuć, poruszy myśl. Czasem malowane jest emocjami fotografa. To on ma w pamięci miejsce i okoliczności w jakich nacisnął spust migawki. Mam trochę takich…

15 marca

Na Szlaku Wina Dolnej Austrii

O austriackich winnicach pisałam już kilka razy np. tu, tu, tu, tu. Pokochałam pokryte nimi  wzgórza. Skoro są winnice, to są i piwniczki w których to wino leży i dojrzewa. Dzisiaj chcę wam pokazać kawałek  Szlaku Wina Dolnej Austrii ( Weinstraße Niederösterreich). Zdjęcia zrobiłam…

9 marca

Organizacja czasu, czyli moje sto srok

Organizacja czasu to temat rzeka. Ileż książek, artykułów i wpisów na blogach na ten temat ludzie napłodzili. Nie chwaląc się, sama zmarnowałam sporo czasu na ich przeczytanie. Doszłam w końcu  do wniosku, że klasyczny terminarz, taki papierowy, nie żadna elektronika, plus notes i  żółte…

2 marca
Translate »