Browsing Category

Kolory życia

Wiedeńczycy. Augustin i Abraham – pijak i kaznodzieja

Przedstawiam Ci dwóch wiedeńczyków żyjących w ciekawych, lecz trudnych czasach. Augustin i Abraham byli prawie równolatkami. Dla obydwu Wiedeń był domem. Przeżywali te same trudne doświadczenia wraz z mieszkańcami miasta i kraju.…

2 kwietnia

Opowiadam o Wiedniu i Austrii już 7 lat. Urodziny bloga

Opowiadam o Wiedniu i Austrii już 7 lat. Pierwszy wpis na Viennese breakfast opublikowałam 7 lutego 2013 roku. Blog powstał dla mnie, by był zapisem poznawania i oswajania nowego miejsca, w którym żyję i dla moich znajomych, którym miał je przybliżyć. Czytelników powoli przybywało,…

6 lutego

Obrazy Klimta i dwie Austrie

Obrazy Klimta zrosły się z Austrią nierozerwalnie. Są jednymi z symboli tego kraju podobnie jak Hundertwasserhaus, walce Straussów, Rilke. Styl, w jakim malował Klimt, sprawia, że trudno nie przyznać im urody i głębszego przekazu. Lubią je konserwatyści i ci skłaniający się ku nowoczesnym formom…

21 listopada

Alfabet m jak mischung

Mischung to po prostu mieszanina. Słowo to jest głównym bohaterem kolejnej części alfabetu, cyklu tekstów, do których powstania impulsem jest zwykle życie na emigracji, czasem nowe spojrzenie na sprawy, emocje. Emigracja wymusza spojrzenie z pewnego dystansu. W tej części alfabetu jest to kilka spraw,…

5 września

Kot w podróży zagranicznej

Kot, pies a czasem i inne zwierzaki towarzyszą nam w podróżach nie tylko po kraju w którym mieszkamy. Coraz częściej jadą z nami na wakacje.  Moja Kota  przez połowę swojego życia była normalnym kociakiem wielkomiejskim. Domowym czy raczej  mieszkaniowym, bo to mieszkania były naszym…

19 sierpnia

Alfabet l jak lupa

Dawno temu, gdy byłam dzieckiem, miałam wielki i gruby album ze znaczkami pocztowymi. Nie były to rzadkie i cenne filatelistyczne okazy. Nie były wiele warte. Były to zwykłe znaczki, które wtedy można było kupić na każdej poczcie.…

16 stycznia

Emigracja, podróżowanie, poznawanie

Z początkiem roku dopadło mnie swego rodzaju déjà vu. To taki potok myśli pomagający określić gdzie jestem a dotyczy tematu rzadko przeze mnie poruszanego jakim jest emigracja. Pojawił się w komentarzach tu, jest go nieco w serii tekstów o wspólnym tytule alfabet. Trzy lata…

2 stycznia
Translate »